Od jakiegoś czasu nie regulujesz zaciągniętych zobowiązań? Pamiętaj, że brak spłaty pożyczki bądź kredytu grozi poważnymi konsekwencjami. Sprawdź, czym grozi niespłacanie długów i jakie uprawnienia posiada wierzyciel.

Uporczywe telefony, zapchana skrzynka e-mailowa, windykatorzy nachodzący cię w mieszkaniu, w końcu wizyta komornika i proces sądowy... Takie mogą być skutki długów, które dodatkowo pogłębiają dziurę budżetową. Dowiedz się, jak temu zaradzić!

Kim jest wierzyciel?

Inaczej mówiąc, wierzyciel jest to żyrant, czyli osoba, z którą wiąże dłużnika zobowiązanie finansowe. Zatem, jeśli na Twoim koncie widnieje niespłacona pożyczka (tradycyjna lub pożyczka online), to wierzyciel ma prawo żądać od ciebie spłaty świadczenia wraz z odsetkami i innymi naliczonymi kosztami zawartymi w umowie. Ma również prawo wytoczenia procesu sądowego celem wyegzekwowania wykonania świadczenia. Wierzycielem może być firma pożyczkowa, SKOK, przedsiębiorstwo lub bank, w którym dłużnik posiada niespłacone należności.

Jakie uprawnienia ma wierzyciel?

Zgodnie z polskim prawem wierzyciel może domagać się spłaty długu na drodze różnych procedur. Na początku są to monity, pisma, telefony i smsy z nakazem uregulowania należności. Jednak, co ważne, całe postępowanie musi odbywać się z poszanowaniem praw i dobrego imienia klienta. Jakie jeszcze prawa posiada wierzyciel?

  • egzekucja komornicza ‒ wierzyciel może wystąpić z wnioskiem do sądu o przymusowe odzyskanie długu, czym zajmuje się komornik;
  • wybór komornika ‒ wierzyciel może zdecydować, który komornik zajmie się sprawą;
  • przekazania komornikowi informacji o źródle utrzymania dłużnika;
  • zlecenie komornikowi sądowemu poszukiwania majątku dłużnika ;
  • wybór sposobu egzekucji ‒ wierzyciel może zdecydować, w jaki sposób komornik ma zająć majątek dłużnika (np. zawłaszczenie nieruchomości, przejęcie wynagrodzenia za pracę lub świadczeń socjalnych).

Jak rozwiązać problem długów?

Postępowanie komornicze i sądowe to najbardziej skrajne i ostateczne rozwiązania. Dlatego zanim padniesz ich ofiarą, warto spróbować porozumieć się z wierzycielem. Pozwoli to  wynegocjować warunki korzystne zarówno dla dłużnika, jak i instytucji finansowej. Możesz np. rozłożyć dług na raty lub przedłużyć termin spłaty. Oczywiście wskazane jest unikanie takich sytuacji, ale jeśli nie będzie od nich odwrotu, to nie chowaj głowy w piasek! Prędzej czy później długi i tak cię dopadną, a wierzycielowi zależy tylko na korzystnym dla obu stron zakończeniu sprawy.

 

Warto przeczytać